W początkach twórczości Gałczyński wzorował się na poetach Skamandra, ale już wówczas zaczyna się kształtować indywidualny styl liryczny poety, zarówno groteskowo-żartobliwy, jak dekadencko-cygański. Debiutem książkowym Gałczyńskiego jest poetycka powieść Porfirion Osiołek czyli Klub Świętokradców (1929) utrzymana w tonie fantastycznej groteski.
W okresie współpracy z Kwadrygą wyróżnić można w jego twórczości dwa główne nurty. Pierwszy, któremu patronują Villon i Rimbaud, wiąże się z kreowanym przez Gałczyńskiego typem poety-cygana, często również błazna i wesołka, który pragnie uciec od rzeczywistości w krainie poezji (np. Szekspir i chryzantemy czy Serwus, madonna). Nurt drugi daje początek
katastroficznej grotesce; należy tu zwłaszcza poemat Koniec świata. Wizje świętego Ildefonsa czyli Satyra na Wszechświat (1929), w którym pod maską drwiny i żartu kryją się przeczucia związane z konkretną sytuacją społeczną i polityczną Polski. Poszukując wartości w naznaczonej piętnem absurdu rzeczywistości Gałczyński znajduje je w dobrze wykonanej pracy,
motyw ten podjął poeta między innymi w Pieśni cherubińskiej. Pobyt berliński owocował poematem Bal u Salomona (1931), przez samego poetę nazwanym "strumieniem natchnienia". Technika tego utworu bliska metodzie nadrealistycznej, charakteryzuje się swobodnym, często alogicznym biegiem skojarzeń, związanych zwłaszcza z marzeniem sennym. W okresie współpracy z
"Prosto z mostu" Gałczyński wprowadza do swej poezji nową tematykę, której zapowiedzią i jest poemat Ludowa zabawa. Na bohatera lirycznego zostaje tutaj pasowane drobnomieszczaństwo i lumpenproletariat, a ich autentyczny sposób życia przeciwstawiony oportunizmowi inteligenta. Gałczyński rozpoczyna tutaj swój ostry atak na inteligencję, wielokroć potem
ponawiany i kontynuowany również po wojnie. W tym samym okresie powstają wiersze polityczne będące satyrą na rzeczywistość sanacyjną. Akces do grupy "Prosto z mostu" przyniósł poecie poczucie stabilizacji literackiej, zyskując mu zarazem opinię wyraziciela ideologii prawicowo-nacjonalistycznej. Okres przedwojenny zamknął Gałczyński cyklem lirycznym Noctes Aninenses.
W latach wojny i niewoli powstały popularne wiersze patriotyczne i nostalgiczne (Pieśń o żołnierzach z Westerplatte, Pieśń o fladze, List jeńca, Matka Boska Stalagów), nawiązujące często do motywów religijno-modlitewnych. Pobyt na obczyźnie upamiętnił się głównie dłuższym wierszem Notatki z nieudanych rekolekcji paryslach, świadczącym o rozterkach
pisał za związanych z powrotem do kraju i koniecznością samookreślenia wobec historycznych przemian powojennego świata. Gałczyński określił wówczas swój status poety - "Bacchusa demokracji" ( Wjazd na wielorybie), wytykając zarazem konserwatywnej inteligencji apolityczność i tradycjonalizm przekonań (Śmierć inteligenta ); w 1945 rozpoczął podobny w
intencjach cykl Zielonych Gęsi, miniatur o niepowtarzalnym typie groteskowego komizmu (jeszcze dalej w kierunku dowcipu absurdalnego) poszedł w cyklu felietonów Listy z fiołkiem. W latach późniejszych atakom na poezję Gałczyńskiego ze strony krytyki oficjalnej (głównie zjazd ZLP 1950) towarzyszył wysiłek poety, by sprostać zamówieniu na poezję
optymistycznego zaangażowania politycznego. U schyłku życia Gałczyńskiego na plan pierwszy wysunął się nurt refleksji związanych z funkcją i rolą sztuki, widoczny w takich wierszach jak Śmierć Andersena, Na śmierć Halasa, Wielkanoc Jana Sebastiana Bacha, a szczególnie wyrazisty w poematach: Niobe ( 1951 ), będącym lirycznym wyznaniem wiary w trwałość
sztuki i przekazem własnego programu poetyckiego, oraz Wit Stwosz (1952), w którym dawny motyw pochwały pracy artysty-rzemieślnika osnuty został wokół losów i dzieła twórcy Ołtarza Mariackiego. Swoistym testamentem poetyckim Gałczyńskiego jest cykl 10 Pieśni, podsumowanie własnej twórczości oraz apel do czytelniczej pamięci. W dorobku Gałczyńskiego
mieszczą się ponadto dłuższe utwory satyryczne: poemat Chryzostoma Bulwiecia podróż do Ciemnogrodu (1954), farsa Babcia i wnuczek czyli Noc cudów (1955), sztuka o A. Towiańskim Noc mistrza Andrzeja, powieść Stadnina im. Stanisława Moniuszki (1955), adaptacja libretta do Orfeusza w piekle, monologi estradowe, teksty piosenek, słuchowiska radiowe,
utwory dla dzieci (wiersze, bajka Młynek do kawy), przekłady z Szekspira, poetów rosyjskich i innych. Gałczyński stworzył indywidualny wzór liryki oraz typ poety-cygana tylko dla niej charakterystyczny. Swobodnie operował rozmaitymi konwencjami, przechodząc od liryki prostych wzruszeń i nastrojów (wiersze opiewające uroki spraw powszednich,
życia rodzinnego i przyrody, erotyki), do groteski, drwiny i absurdalnego żartu, od rodzajowego realizmu do baśniowej fantastyki. Łączy umiejętność wyczuwania klimatu społecznego oraz oczekiwań czytelnika ze sceptyczno-ironicznym dystansem do wszelkich mitologizacji ideowych. Respektował tradycję, szczególnie często odwołując się do dziedzictwa
renesansowo-barokowego (liczne reminiscencje lit., plast. i muz.), sięgał do folkloru miejskiego, przywracał poetycką wartość zbanalizowanym motywom i rekwizytom lirycznym. Jego wyjątkowa we współczesnej poezji popularność wyraziła się w licznych imprezach recytatorskich, inscenizacjach (zwłaszcza w teatrach studenckich i lalkowych), opracowaniach muzycznych.